Prisoners’ dilemma – dylemat więźnia

Podstawowe pojęcia

Dylemat więźnia

to swego rodzaju paradoks występujący w teorii gier. Paradoks polega na tym iż dwoje osób, (teoretycznie zakładając) myślących racjonalnie i działających w swoim dobrze pojętym interesie (kosztem drugiej strony) doprowadza do wyniku który jest dla nich mniej korzystny, niż gdyby podjęli decyzję w oparciu o zasadę współpracy.

Dylemat więźnia został wymyślony przez Melvin Dreshera i Merrill Flood w roku 1950. Natomiast Albert Tucker jako pierwszy użył tej nazwy. W klasycznej formie dylemat ten przedstawiany jest następująco:

Dwóch podejrzanych zostało zatrzymanych przez policję.
Policja, nie mając wystarczających dowodów do postawienia zarzutów, rozdziela więźniów i każdemu z osobna przedstawia tę samą ofertę -> „zeznawaj”.
Opcje są następujące:
Jeśli będzie zeznawać przeciwko drugiemu, a drugi będzie milczeć, to zeznający wyjdzie na wolność, a milczący dostanie dziesięcioletni wyrok.
Jeśli obaj będą milczeć, obaj odsiedzą 6 miesięcy za inne przewinienia.
Jeśli obaj będą zeznawać, obaj dostaną pięcioletnie wyroki.
Każdy z nich musi podjąć decyzję niezależnie i żaden nie dowie się czy drugi milczy czy zeznaje, aż do momentu wydania wyroku.

Zakładając egoistyczne nastawienie obu więźniów i dbanie o swój interes przy jednoczesnym lekceważeniu korzyści drugiego więźnia, zazwyczaj zwyciężą strategia „zeznawaj/zdradzaj”. Celem każdego więźnia jest skrócenie swojego wyroku, ale w efekcie zastosowania strategii „zeznawaj/zdradzaj” przez obu, wynik dla nich jest zdecydowanie mniej korzystny niźli w sytuacji gdyby stosowali się do zasady „milcz„.

Klasyczny przykład prisoners’ dilemma to oczywiście sytuacja z dwoma zatrzymanymi, ale dylemat ten występuje dużo częściej niż tylko w firmach kryminalnych. Zauważyć go można m.in.:

  • w polityce (zimna wojna)
  • w biznesie (działania reklamowe konkurencyjnych firm)
  • w sporcie (doping)

Nawet obecnie, kiedy Wielka Brytania i Unia Europejska negocjują warunki, na jakich GB wyjdzie z Unii, nie obcy jest im dylemat, czy maksymalizować interesy własne, czy też wypracować rozwiązanie optymalne dla obu stron.

 

 

Dodaj komentarz