Tiara Syndrome

Kobiety a negocjacje

Tiara Syndrome

czyli syndrom tiary to pewnego rodzaju jako „skaza” negocjacyjna kobiet.

Tiara to historycznie rodzaj korony noszonej w przeszłości głównie przez kobiety. W obecnych czasach kojarzy nam się bardziej z koroną papieską, która swa nazwę wzięła od  rodzaju konstrukcji. Jest ona złożona z trzech diademów i ozdobiona na szczycie małym krzyżem. Zazwyczaj jest wysadzana kamieniami szlachetnymi i perłami.
 
Otóż większość kobiet uważa, że życie jest sprawiedliwe. Jeśli się starasz i wykonujesz swoją pracę dobrze, jeśli masz dobre wyniki i Twój zespół dobrze sobie radzi, to wszystko będzie dobrze, zostaniesz wreszcie doceniona . Skoro Ty się poświęcasz dla pracy niejednokrotnie zaniedbując bliskich, robisz świetną robotę, zadowalasz klientów i szefów, znaczy to że decydenci to widzą i Cię wkrótce nagrodzą (tu: umieszczą na Twojej głowie tiarę).
 
Problem w tym, że nikt tego nie zauważa i to nawet nie dlatego, że ludzie są okrutni i samolubni, ale głównie dlatego że są zajęci sobą i swoimi sprawami.
Syndrom tiary skazuje kobiety na oczekiwanie, aż ktoś im zaproponuje awans, zaoferuje podwyżkę, pochwali, doceni, wyróżni. Jednak nawet najlepszy pracownik, może się nie doczekać zasłużonych nagród. Bez własnej inicjatywy, uporu, motywacji, samozaparcia możemy się nigdy nie doczekać rzeczonej tiary.
 
Ktoś kiedyś zapytał „kto będzie bronić Twoich interesów lepiej niż Ty sama?”.
Odpowiedź brzmi: nikt!
Zatem to kobieta musi sama zatroszczyć się o to, by jej praca została zauważona i doceniona.
Jeśli inni tego nie widzą, to kobieta powinna im o tym powiedzieć i wyegzekwować od nich odpowiednie wynagrodzenie, jako ekwiwalent za swój wysiłek i starania.
 
A zatem „Negocjuj, kobieto!”

Dodaj komentarz