Dziecięcy negocjator

Atrybuty dobrego negocjatora

Dziecięcy negocjator, czy to możliwe?

Dzieci są świetnymi negocjatorami.

Pewne umiejętności są u nich naturalne. Nie muszą się ich uczyć i trenować. Nie posiadają szeregu argumentów wykorzystywanych w negocjacjach przez dorosłych. Nie mają siły nabywczej (pieniędzy), nie mają siły argumentów i mają dość ograniczoną siłę nacisku. Oczywiście mogą użyć szantażu, ale jednak ich oddziaływanie jest ograniczone. Niektóre dzieci (te najmniejsze) nie opanowały nawet zdolności mówienia, czyli  nie potrafią wyartykułować swoich potrzeb i żądań. Mimo tych wszystkich ograniczeń większość dzieci potrafi wyegzekwować, to czego potrzebuje czy pragnie.

Dzieci pozbawione są zahamowań, jakie mają dorośli. Człowiek dorosły potrafi spojrzeć na proces negocjacyjny z pewnej perspektywy i przewidzieć ewentualne negatywne konsekwencje. Dzieciak widzi tylko „tu i teraz” i nie analizuje sytuacji pod kątem ewentualnych przyszłych reperkusji. Stąd też dziecko będzie dosyć brawurowo podchodzić do każdego projektu i zmierzać do wygranej, bez głębszej analizy przyczynowo-skutkowej.

 

Dodaj komentarz